| Witam na SnookerOnline.yoyo.pl! |
|
|
| Mały jubileusz :) |
 Witam. Jest mi niezmiernie miło poinformować, że zaledwie po czterech miesiącach istnienia strony, odzwiedziło ją 2000 osób, tych "głodnych" snookera jak i pozostałych internautów. Może się wydawać, że nie ma się z czego cieszyć, gdyż wiele innych witryn osiąga taki wynik w tydzień, ale nie liczyłem, że tak będzie. Mimo wszystko jestem zadowolony, gdyż jako samodzielny admin, staram się poświęcić choć troszkę czasu dla prowadzenia tego portalu. Co mogę powiedzieć o dalszym rozwoju strony? ...
|
|
| Higgins mistrzem świata. |
 Najlepszym graczem tegorocznych mistrzostw świata został Szkot, John Higgins. Pokonał on Marka Selby'ego 18-13. Po dwóch pierwszych sesjach meczu finałowego Higgins gładko prowadził 12-4, jednakże Anglik szybko dogonił rywala i przy stanie 12-10 zakończona została sesja trzecia. Od początku ostatniej sesji mecz był bardzo zacięty. Gracze wygrywali frejmy na zmianę. Było tak aż do stanu 15-13 dla Szkota. Kolejne trzy partie wygrał Higgins, brejkami 57, 129 i 78, zapewniając sobie drugi tytuł mistrza świata. W meczu finałowym padły cztery brejki stu punktowe co oznacza, że został wyrównany rekord z roku 2002. Wtedy ...
|
|
| Higgins - Selby, ciekawostki |
Dziś o godzinie 16, do teatru w Sheffield wejdą John Higgins i Mark
Selby, aby stoczyć najważniejszy mecz sezonu dla nich jak i dla nas
kibiców. Oboje graczy dotarło tu dzięki swojej ambicji i woli walki.
Szkot przegrywał po trzeciej sesji 10-14, Anglik natomiast 14-16. Mimo,
że to kolejny mecz finałowy w karierze Higginsa to na pewno jeden z
ważniejszych. Z pewnością będzie chciał wywalczyć swój drugi tytuł
mistrza świata i dołożyć 18 rankingowe zwycięstwo. Co ciekawe Mark
Selby, aby dotrzeć do finału, musiał rozegrać jeden mecz eliminacyjny
...
|
|
| Selby drugim finalistą |
Shaun Murphy - Mark Selby O ile
gra w półfinale Murphy'ego nie była tak wielką sensacją to pojawienie
się tam jego rywala to już nie lada sensacja. Mecz zaczął się
niespodziewanie gładko dla starszego Anglika, po sześciu partiach
prowadził 5-1. Ostatecznie pierwsza sesja zakończyła się dość nieźle
dla Selby'ego bo przegrywał już tylko 3-5. Druga część ich pojedynku
zakończyła się również wynikiem 5-3, jednakże tym razem zwycięsko po
ośmiu partiach schodził Mark Selby. Trzecia sesja nie mogła zakończyć
się inaczej jak sprawiedliwym remisem 4-4. Skoro do tej pory nie został
wyłoniony choć minimalnie faworyt ... |
|
| Szkocka potyczka rozstrzygnięta |
John Higgins - Stephen Maguire
Mecz obojga Szkotów przez całe
spotkania dostarczał wiele emocji. Dwie pierwsze sesje nie wyłoniły
choć minimalnego faworyta, gdyż kończyły się one remisami 4-4. Trzecia
sesja była niezwykle udana dla "gracza bez muszki" , który dzięki
dobrej grze i walce do końca schodził po trzeciej części spotkania
prowadząc 14-10. Nadszedł czas na ostatnią odsłonę tego widowiska. Awans
Maguire'a wydawał się tylko kwestią ...
|
|
| Higgins raz jeszcze |
Ich pojedynki zawsze są wielkie, obfitują w wysokie brejki, piękne uderzenia i grę taktyczną na wysokim poziomie. Wielu mówiło, że powinni się spotkać dopiero w finale, jednakże tylko jeden z nich miał szansę tam dojść, został nim Szkot. Pokonał O'Sullivana 13-9. Pierwsza sesja bardzo wyrównana, 4-4, co warte odnotowania aż w siedmiu na osiem partii padł brejk co najmniej 50 punktowy. Druga sesja to już dominacja Higginsa, wygrał on ją 7-1. A więc przed ostatnią częścią meczu było już 11-5 dla Szkota. O'Sullivan jednak się nie poddawał, ale dotychczasowa przewaga była zbyt duża, aby móc coś zdziałać. Przegrał 9-13 i to John ...
|
|
| Maguire i Selby w najlepszej czwórce |
Szkot, Stephen Maguire oraz Anglik, Mark Selby są to kolejni zawodnicy, którzy zagrają w tegorocznych półfinałach mistrzostw świata. Maguire w meczu ćwierćfinałowym pokonał Hamiltona 13-7. Po dwóch sesjach meczu prowadził tylko 9-7 i była jeszcze spora szansa na dogonienie Szkota. Mimo to Hamilton nie miał nic do gadania w ostatniej, trzeciej odsłonie spotkania. Brejki 96, 137, 108 zapewniły Maguire'owi pewne miejsce w półfinale gdzie czeka go ciężki pojedynek ze swoim rodakiem i przyjacielem, Johnem Higginsem. W drugim meczu tej fazy lepszym z pojedynku dwóch Anglików, Cartera i Selby'ego lepszym okazał ...
|
|
| Dramat Stevensa, Murphy półfinalistą |
 Mecz Walijczyka z Anglikiem rozpoczął się znakomicie. W pierwszej sesji zobaczyliśmy dwa brejki stu punktowe i dwa blisko dziewięćdziesięciu. Pierwsza sesja zakończyła się rezultatem 4-4 co zapowiadało nam fascynujące widowisko. Jednak w drugiej odsłonie meczu dominował tylko jeden gracz, był nim Matthew Stevens. Wygrał on drugą część spotkania 7-1 i tylko kwestią czasu było to kiedy podniesie ręce w geście tryumfu. Murphy, on zawsze wierzy, udowodnił to goniąc Stevensa w finale mistrzostw świata w 2005 roku. I tak też zrobił teraz. Od stanu 11-5, potem 12-7 doprowadził do remisu, a następnie ...
|
|
|